Czy zbliżająca się Wielkanoc może być czasem refleksji nad stanem naszej planety?

 

Odpowiedź na to pytanie nie może być jednoznaczna, bo zależy od tego, którą twarz polskiej Wielkanocy weźmiemy pod uwagę – tradycyjną czy współczesną?

 

I bądź tu mądry człowieku, postawiony w potężnym dualizmie, pomiędzy pięknem rodzimej tradycji zwróconej w stronę natury, a kompulsywnym konsumpcjonizmem – marketowym plastikiem i symbolami spoza naszej strefy kulturowej. 

Jeśli spojrzymy w stronę tradycji obchodów Wielkiej Nocy w Polsce, to zobaczymy unikalne połączenie religijnych obrzędów chrześcijańskich z dawnymi zwyczajami ludowymi. W idei tych radosnych dni, skupionych wokół zmartwychwstania Jezusa, jest wpisane celebrowanie wiosny i nowego życia.

 

 

Polska tradycja kryje w sobie wiele proekologicznych postaw o których zapominamy, sięgając po gotowe rozwiązania. Zróbmy miejsce dla kilku przykładów.

 

Kiedyś w Polsce jajka, przygotowywane do koszyka z tzw. święconką, barwiono wyłącznie tym, „co dała natura” – łupinami cebuli (dla osiągnięcia brązowego koloru), młodym żytem (aby osiągnąć zieleń) czy sokiem z buraków (dla czerwonego efektu). Dla uzyskania czerwieni używano również ochry – jednego z najstarszych pigmentów, bo dawniej wyłącznie na taki właśnie kolor malowano wszystkie jajka na święta. Nasi przodkowie uważali, że czerwona pisanka jest symbolem Zmartwychwstania i zwycięstwa życia nad śmiercią.

 

Spróbujmy odgrzebać receptury naszych prababek i wrócić do naturalnego barwienia, bo zrezygnowanie ze sztucznych barwników w plastikowych saszetkach to mniejszy ślad węglowy i czystsza woda w naszych rzekach.

 

Jeśli mówimy o „święconce” to pamiętajmy, że zwyczaj ten ma bogatą symbolikę religijną, ale również ludową. W Wielką Sobotę przynosimy do kościołów pokarmy, które są błogosławione przez kapłanów, a następnie spożywamy świąteczne smakołyki podczas uroczystego śniadania w Niedzielę Wielkanocną. Dawniej święconym pokarmom przypisywano właściwości związane z ochroną domostw czy zwierząt. I tak np. okruszki ze święconego chleba rozsypywano po ogrodzie, aby zapewnić urodzaj, zaś skorupki z poświęconych jajek dawano kurom, aby twardo niosły jaja, a także wysypywano na zagonach kapusty, by chronić ją przed szkodnikami.

 

Obecnie przygotowanie koszyka wielkanocnego może być doskonałą lekcją planowania. Zamiast kupować „na zapas” produkty wątpliwej jakości, warto postawić na lokalną żywność od małych dostawców. To również okazja, by porozmawiać o marnowaniu żywności – statystycznie w święta wyrzucamy jej najwięcej.

 

Trudno wyobrazić sobie polską Wielkanoc bez dekorowania domów, bo to właśnie te wizualne akcenty budują klimat świętowania i radość z nadchodzącej wiosny. Rzeżucha, owies czy bazie, zwane „kotkami” – to naturalne ozdoby, które po świętach stają się kompostem, a nie plastikowym odpadem zalegającym na wysypisku przez setki lat. Uprawa rzeżuchy to także prosta lekcja domowego ogrodnictwa – wspólnej aktywności rodziców i dzieci.  

 

Taką wspólną pracą dzieci i rodziców może być również przygotowanie świątecznej palemki, którą poświęcimy w Niedzielę Palmową – otwierającą Wielki Tydzień. Dzień też upamiętnia przejazd Jezusa przez Jerozolimę. W ludowej tradycji poświęcona palma zapewniała zdrowie i szczęście całej rodzinie. W naszych domach zachowywano pobłogosławione palemki, by chroniły domowe ognisko przez cały rok. Służyły również do dekorowania domów.

 

Okazuje się, że stare zwyczaje naszych dziadków to gotowy przepis na zrównoważony styl życia, zanim jeszcze stał się on modny.

 

Naturalne barwniki, potrawy z lokalnych nowalijek, szacunek do chleba, post ograniczający mięso są zgodne z ideami zrównoważonego rozwoju. W tym ujęciu tradycja to gotowy podręcznik ekologii, który możemy znów zacząć pisać na nowo.  

 

Powrót do korzeni to nie tylko pielęgnowanie tożsamości, ale też realne działanie na rzecz ochrony środowiska. Ekologia nie musi być nowoczesnym wymysłem – często jest po prostu mądrością naszych przodków.

 

W kontekście edukacyjnym – warto uczyć w naszych szkołach o proekologicznym wymiarze tradycji wielkanocnych, ponieważ pokazuje to młodzieży, że szacunek do natury i życie w stylu ograniczającym konsumpcję to nie tylko nowoczesny trend, ale przede wszystkim mądry powrót do naszych korzeni.

 

Facebook
Przewijanie do góry
Przejdź do treści